Blog > Komentarze do wpisu

Copywriting i SEO, czyli o tym jak NIE pozycjonować strony

Copywriting i SEO mają ze sobą naprawdę wiele wspólnego. Jedno na drugie oddziałuje, co można zobaczyć bezpośrednio w tym jak Google traktuje naszą stronę. Copywriting oferuje spory zakres możliwości dostosowywania strony do tego aby Google spoglądało na nią przychylnym okiem. Są jednak metody, które mogą okazać się prawdziwą strategią klęski dla strony, zwłaszcza jeśli prowadzimy biznes internetowy.

Copywriting i SEO mają ze sobą naprawdę wiele wspólnego. Jedno na drugie oddziałuje, co można zobaczyć bezpośrednio w tym jak Google traktuje naszą stronę. Copywriting oferuje spory zakres możliwości dostosowywania strony do tego aby Google spoglądało na nią przychylnym okiem. Są jednak metody, które mogą okazać się prawdziwą strategią klęski dla strony, zwłaszcza jeśli prowadzimy biznes internetowy.seo copywriting

Na pierwszy ogień idą linki. Wiele lat temu copywriterzy często korzystali z tej, jakże popularnej strategii. Kupowanie linków, było niezwykle popularne. Google po ogłoszeniu nowego algorytmu Hummingbird już takie łaskawe tutaj nie jest. Kupowanie linków oraz ich nienaturalny przypływ bądź nienaturalnie wysoki PR tych linków jest bardzo podejrzany dla Google. Ludzie często popełniają ten błąd, zwłaszcza jeśli ich marketing internetowy jest słaby. Robiąc to tym bardziej pogarszają swoją sytuację. Kupowanie 100 linków o nawet wysokim PR, które nie są związane z Twoim biznesem internetowym to strzał w stopę. Z punktu widzenia copywritingu i SEO rozwijaj swoja stronę naturalnie. Algorytmy Google są naprawdę coraz bardziej zaawansowane o coraz trudniej jest je oszukać. Zatem graj fair.

Błąd numer dwa to publikowanie contentu, który kompletnie nie jest związany z tematem strony. To chyba jasne, że jeśli prowadzisz stronę o copywritingu, czy marketingu internetowym to nie będziesz zamieszczał tam informacji o hydraulikach. Jednakże nie dotyczy to tylko artykułów, czy równego rodzaju wpisów, ale również i reklam. To, że jakaś forma proponuje Ci spore pieniądze za reklamę, nie oznacza to ze nie przejdzie to bez echa dla SEO. Miej w głowie zawsze to czego oczekują ludzie którzy dopiero przychodzą na stronę, ci którzy już są jej subskrybentami oraz ci którzy są Twoimi klientami. Wiedz, że każda z tych grup ma zupełnie inne oczekiwania.

Błąd numer trzy to spam. Unikaj ich jak ognia. Unikaj również firm które karzą sobie płacić za wysyłanie spamu do Twoich komentarzy. Czy powinieneś zatem moderować komentarze? Zawsze i wszędzie. Robią to wielkie korporacje i mają ku temu dobre powody: SEO oraz reputacja.

Na koniec uważaj z anchorami. Kiedyś to była bardzo szybka i niezwykle popularna metoda poprawiania swoich rankingów. Jednak wiele ludzi z tym przesadziło i ich SEO notowania bardzo szybko ukróciło Google. Anchory owszem, ale w umiarkowanych ilościach.

Marketing dla początkującego marketera internetowego

Marketing, to nie tylko reklama Twojej oferty, to nawet nie jest jest wierzchołek góry lodowej jaka jest cała machina marketingowa. Twój marketing internetowy powinien w idealnym przypadku opierać się na poniższych 10 obszarach.

  1. SEO. To wbrew pozorom bardzo skuteczna strategia „marketingu” strony dla Google. Owszem optymalizacja strony pod kątem SEO ma początkowo niewielki skutek marketingowy. Jednak na dłuższą metę to naprawdę się opłaca.

  2. Content. Z marketingowego punktu widzenia im częściej zmieniasz, aktualizujesz, a przede wszystkim dodajesz nowe wpisy i artykuły tym lepiej. Ich poziom copywritingu jest również istotny tak samo jak i regularność dodawania contentu.

  3. Linki. To układ krwionośny marketingu. Linki zewnętrzne to głosy użytkowników na Twoja stronę które liczy Google. Istotne są również wewnętrzne linki na stronie.

  4. Media. To chyba podstawowy nośnik marketingowy. Im więcej kanałów medialnych posiada Twój biznes, tym lepiej nie tylko dla Twojego marketingu, popularności ale również i SEO. Youtube, Adwords, Ezine, Wordpress to tylko mały uszczerbek możliwości i miejsc w których musisz być.

  5. Darmowa reklama. Brzmi niewiarygodnie prawda? A słyszałeś może o Miejscach Google? Wiem, ze skuteczność tego narzędzia z marketingowego punktu widzenia jest bardzo niewielka. Jednakże tu nie chodzi o jakieś szczególne korzyści marketingowe, lecz te dla SEO. Google widzi taką stronę znacznie bardziej wiarygodnie.

  6. Reklama płatna. Tu rzecz jasna możliwości są znacznie większe. Jeśli masz możliwość i pieniądze oraz wiedzę na temat PPC to polecam Ci AdWords. Pod warunkiem oczywiście, ze sprzedajesz produkt fizyczny. Jeśli sprzedajesz ebooka to nie masz tam po co zaglądać. Google nie lubi ludzi, którzy sprzedają za pośrednictwem Adwords „informacje”.

  7. Jeśli już jesteśmy przy Adwords i reklamie PPC to warto wspomnieć o Facebook Ads. Są różne i często bardzo skraje opinie na temat tych reklam. Jedni wygrywają tam miliony, zaś inni je tracą. Osobiście wiele tu zależy od ustawień demograficznych reklamy, słowem tego jak bardzo dobrze znasz swoich klientów. Moim zdaniem Adwords jest skuteczniejsze i chyba nieco łatwiejsze w zrozumieniu algorytmu działania reklamy.

  8. Jeśli Facebook to oczywiście i socjalny marketing. Nie sposób tego pominąć. prowadzisz firmę sprzedajesz produkty, to musisz być na FB. Tym bardziej ze możesz media socjalne wykorzystywać do promowania i wysyłania swojego new3slettera, który również jest istotnym narzędziem marketingowym.

wtorek, 15 października 2013, michallimanowski
Copywriting SEO copywriting pozycjonowanie stron

Polecane wpisy

Z zawodu copywriter
z zamiłownia bloger.

Na codzień prowadzę kampanie
reklamowe AdWords dla
dużych firm, po godzinach ojciec 2
dzieci. Potrzebujesz wskazówek
z zakresu copywritingu,
reklam PPC? Zasubskrybuj
moją stronę.